Kiedy myślimy o astrach, przed oczami zazwyczaj stają nam barwy polskiej, złotej jesieni. Istnieje jednak pewien wyjątkowy gatunek, który wyłamuje się z tego schematu i przynosi nam gwieździste piękno znacznie wcześniej. To aster alpejski (Aster alpinus).
Te niskie, niezwykle urocze poduszkowe rośliny naturalnie kojarzą się z górskimi szlakami, ale z wielkim sukcesem możemy zaprosić je do naszych ogrodów i na balkony. Ostatnie tygodnie spędziłam na łapaniu ich pięknych, fioletowo-niebieskich lub białych płatków i słonecznych środków w kadrze. Dzisiaj chcę się z Wami podzielić tymi ujęciami oraz sekretami ich uprawy.
 |
| Delikatny, fioletowy odcień płatków hipnotyzuje, zwłaszcza gdy kontrastuje z nim słoneczny środek kwiatu. |
Dlaczego warto zaprosić astry alpejskie do ogrodu?
Astry alpejskie to idealne rośliny na skalniaki, murki oraz obwódki rabat. Dorastają do zaledwie 20-30 cm wysokości, tworząc gęste, zielone dywany, z których dumnie wyrastają pojedyncze, duże koszyczki kwiatowe. Są w pełni mrozoodporne i doskonale radzą sobie w miejscach, gdzie inne, bardziej delikatne kwiaty mogłyby ucierpieć. Astry alpejskie to nie tylko ozdoba rabat, ale też niezwykle ważny pożytek dla zapylaczy. Zobaczcie sami, jak chętnie odwiedzają je moi bzykający sąsiedzi!
Proste zasady pielęgnacji w pigułce:
- Słońce i ciepło: Jako rośliny wysokogórskie, astry alpejskie kochają pełne, bezpośrednie słońce. To w jego promieniach otwierają się najpiękniej.
- Przepuszczalna gleba: To klucz do sukcesu! Nie tolerują zastojów wody. Ziemia musi być lekka, piaszczysto-gliniasta, najlepiej z dodatkiem wapnia.
- Pielęgnacja po kwitnieniu: Gdy kwiaty przekwitną (zazwyczaj w lipcu), warto przyciąć całą roślinę dość nisko. Dzięki temu zachowa ładny, kompaktowy kształt i zbierze siły na kolejny rok.
 |
| Przyłapana na gorącym uczynku! Śnieżnobiałe astry alpejskie to prawdziwy rarytas dla moich pracowitych, ogrodowych pomocników. |
 |
Mały gość w obiektywie. Uwielbiam te momenty, kiedy udaje mi
się uchwycić naturalną harmonię między światem roślin i owadów. |
 |
Jeszcze chwilkę i zobaczymy słoneczny środek astra
alpejskiego. |
 |
Biała odmiana astra alpejskiego zachwyca swoją czystością i
subtelną elegancją. Wygląda jak mała, jasna gwiazda na rabacie. |
Napiszcie w komentarzach czy znaliście wcześniej tę górską odmianę astrów!
Ciepłego dnia i do zobaczenia w kolejnym wpisie, w którym opowiem Wam o... niezłomnych rojnikach!
Komentarze
Prześlij komentarz